Owszem konflikt poglądów, ale nie taki zwyczajny. Nigdzie, gdzie mowa o człowieku i jego życiu nie można mówić o zwyczajnym konflikcie interesów. Jaki cel ma odrzucanie transfuzji? Sytuację tą można porównać do krucjat. Od roku 1095, po zawołaniu papieża Urbana II były dumne hasła wyzwolenia i obrony Ziemi Świętej. Ale co to dało? Śmierć tysięcy chłopów, rzeź niewiniątek. Za tymi ideologiami kryła się również zdrada, przecież królowa francuska zostawiła swego męża dla Anglika, oddając mu w posiadanie połowę Francji. W ten sam sposób można obiektywnie spojrzeć na problem z transfuzją krwi w Chrześcijańskim Zborze Świadków Jehowy. Logicznie patrząc, trudno odpowiedzieć na jak banalne pytanie: "po co to?".
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy" A. Einstein
Odpowiedz
Wortal jest we wczesnej fazie rozwoju, potrzebujemy m. in. loga (to na stronie jest zastępcze); poszukujemy publicystów, jeśli chcesz nam jakoś pomóc, przeczytaj i napisz (wszelkie sugestie dot. dalszego rozwoju wortalu będą mile widziane).
Poglądów, ale czy mających cel?
Owszem konflikt poglądów, ale nie taki zwyczajny. Nigdzie, gdzie mowa o człowieku i jego życiu nie można mówić o zwyczajnym konflikcie interesów. Jaki cel ma odrzucanie transfuzji? Sytuację tą można porównać do krucjat. Od roku 1095, po zawołaniu papieża Urbana II były dumne hasła wyzwolenia i obrony Ziemi Świętej. Ale co to dało? Śmierć tysięcy chłopów, rzeź niewiniątek. Za tymi ideologiami kryła się również zdrada, przecież królowa francuska zostawiła swego męża dla Anglika, oddając mu w posiadanie połowę Francji. W ten sam sposób można obiektywnie spojrzeć na problem z transfuzją krwi w Chrześcijańskim Zborze Świadków Jehowy. Logicznie patrząc, trudno odpowiedzieć na jak banalne pytanie: "po co to?".
"Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy" A. Einstein