Rozpisać nowe wybory!

Powyższa tytułowa fraza jest jedną z najbardziej częstych i atrakcyjnych form rywalizacji ugrupowań opozycyjnych i rządzących w Polsce po 1989 roku. Wielokrotnie już słyszeliśmy że "jedynym dobrym" rozwiązaniem dla Polski jest rozpisanie nowych wyborów, odwołanie się do ludu który wyłoni reprezentantów będących w stanie w sposób efektywny sprawować bez większych komplikacji swoje funkcje.

Przez ostatnie 18 lat polskiej młodej demokracji zlepek słów "nowe wybory' elektryzował nie tylko opozycje polityczną (co było naturalne gdyż dążyła ona do przejęcia władzy), co również i ugrupowania rządzące, które za każdym razem obiecywały "polepszenie" sytuacji politycznej i ekonomicznej naszego kraju w nowej już konstelacji politycznej, która to umożliwi realizacje celów i zadań jakie stoją przed Polską. Z perspektywy czasu, kiedy na szczytach władzy mieliśmy już do czynienia z kilkoma alternacjami, teza o odwołaniu się do masowego wyborcy w celu rozwiązania skomplikowanej sytuacji polityczno-społecznej jest moim zdaniem nieprawdziwa. Nieprawdziwa z kilku powodów. Po pierwsze często nowe wybory nie tyle nie zmieniłyby sytuacji w Polsce, co jeszcze bardziej ją skomplikowały. Po drugie: pamiętajmy, że na jakość demokracji nie wpływa ilość przeprowadzonych wyborów. Po trzecie: często teza "nowe wybory - nowa jakość " były nie jako wyalieniowane od takich kwestii, jak system wyborczy czy kształt i rozmiar okręgów wyborczych (a są to istotne elementy). Zwrot polityczny "rozpisujemy nowe wybory" był używany niejednokrotnie dla celów uzyskania lepszej pozycji w przetargach koalicyjnych, nastraszenia niesfornych koalicjantów i wymuszenia na nich pewnych decyzji politycznych. Czy istnieje rozwiązanie na taki stan rzeczy, jakim jest częste mamienie opinii publicznej "po nowo wyborczą idyllą"? Tak, takie rozwiązanie jest możliwe i jest one obecne w dwóch sferach. Po pierwsze: szeroko pojęta kultura polityczna, a więc zbiór postaw, wartości i wzorców zachowań uczestników życia politycznego. Dopóki negatywne wzorce zachowań i postaw nie zostaną wypchnięte na margines polskiej polityki, dopóty będziemy mieli do czynienia z atmosferą ciągłego konfliktu i agresji "na górze", a co za tym idzie idea "nowe wybory nowa jakość" będzie dominować. Po drugie: ważną role w zmianie niekorzystnej sytuacji odgrywa szeroko pojęte porozumienie ponadpartyjne co do podstawowych kwestii i problemów wspólnych dla każdego Polaka.

Jak mówi stare dobre przysłowie: "na wszystko przyjdzie pora" - aby jednak ta pora nie okazała sie za późna dla Polski ...

Odpowiedz

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <hr>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Anty-spam
To pytanie używane jest, aby udowodnić, że jesteś człowiekiem, a nie robotem chcącym rozsyłać spam.
Przepisz znaki z obrazka.

Wortal jest we wczesnej fazie rozwoju, potrzebujemy m. in. loga (to na stronie jest zastępcze); poszukujemy publicystów, jeśli chcesz nam jakoś pomóc, przeczytaj i napisz (wszelkie sugestie dot. dalszego rozwoju wortalu będą mile widziane).