Witam. Jestem osobą bardzo związaną z Bogiem, z kościołem i z ludźmi.
Śpiewam w chórze i kocham to robic. Wiele razy mnie i moim kolezanka nie wyszlo tak jakbysmy chcialy,ale staralysmy sie. Nie raz bylysmy krytykowane (kto im pozwolil spiewac,zle weszly w melodie itp.) I prawde mowiac rzadna z nas nic sobie z tego powodu nie zrobila, procz tego ze postanowilysmy wiecej cwiczyc. Teraz jest coraz to lepiej. Powiem Pani ze nie robimy tego dlatego ze chcemy sie pokazac, lecz dlatego ze chcemy dziekowac Bogu za to jaki jest i za to co od Niego mamy. Zyc z przekonaniem ze spiewamy dla Boga jest nam latwiej, bo gdy wierzy sie w Boga i jest sie z Nim,i dla Niego zycie jest latwiejsze i piekniejsze. Bardzo podobalo mi sie to co Pani napisala o chrzescijanstwie. Duzo osob chodzi do kosciola po to by spotkac sie z sasiadka z ulicy, poplotkowac itp.a nie po to by swoje cierpnienie powierzyc Bogu. Bardzo lubimy pomogac ludziom, zeby komus pomoc czasem wystarczy tylko wysluchac i pomilczec z tym kims. Pozdrawiam
Odpowiedz
Wortal jest we wczesnej fazie rozwoju, potrzebujemy m. in. loga (to na stronie jest zastępcze); poszukujemy publicystów, jeśli chcesz nam jakoś pomóc, przeczytaj i napisz (wszelkie sugestie dot. dalszego rozwoju wortalu będą mile widziane).
Chrześcijaństwo
Witam. Jestem osobą bardzo związaną z Bogiem, z kościołem i z ludźmi.
Śpiewam w chórze i kocham to robic. Wiele razy mnie i moim kolezanka nie wyszlo tak jakbysmy chcialy,ale staralysmy sie. Nie raz bylysmy krytykowane (kto im pozwolil spiewac,zle weszly w melodie itp.) I prawde mowiac rzadna z nas nic sobie z tego powodu nie zrobila, procz tego ze postanowilysmy wiecej cwiczyc. Teraz jest coraz to lepiej. Powiem Pani ze nie robimy tego dlatego ze chcemy sie pokazac, lecz dlatego ze chcemy dziekowac Bogu za to jaki jest i za to co od Niego mamy. Zyc z przekonaniem ze spiewamy dla Boga jest nam latwiej, bo gdy wierzy sie w Boga i jest sie z Nim,i dla Niego zycie jest latwiejsze i piekniejsze. Bardzo podobalo mi sie to co Pani napisala o chrzescijanstwie. Duzo osob chodzi do kosciola po to by spotkac sie z sasiadka z ulicy, poplotkowac itp.a nie po to by swoje cierpnienie powierzyc Bogu. Bardzo lubimy pomogac ludziom, zeby komus pomoc czasem wystarczy tylko wysluchac i pomilczec z tym kims. Pozdrawiam