Wsparcie dla księży

Gdy przychodzimy do Kościoła na niedzielną Mszę, kogo widzimy? Zwykle księży i ministrantów. To wszystko co widzą nasze oczy, no może jeszcze starsze panie siedzące w pierwszych ławkach odmawiające kolejne "Zdrowaś Maryjo..."

Jak nam powszechnie wiadomo Kościół to My - ludzie. Oprócz księdza, którego widzimy przy ambonie i kilku ministrantów istnieją też inni ludzie, którzy działają w Kościele. Nazywamy ich świeckimi (choć przez niektórych złośliwców dewotami, ale to określenie chyba bardziej się tyczy nie obrażając nikogo starszych pań z różnego rodzaju kółek różańcowych). Ksiądz, choć robi wszystko by dobrze wykonywać swoje obowiązki, nie zawsze daje sobie ze wszystkim radę. I tu pojawia się kwestia ludzi świeckich. Kim oni tak naprawdę są? Odpowiedź jest prosta - zwykłymi ludźmi, normalnie pracującymi, mającymi rodziny i dzieci oraz młodzież, która normalnie chodzi do szkoły. Jednak różnią się nieco od innych. Zwykle maja bardzo mało wolnego czasu, a dlaczego? Bo spędzają go w Kościele. Każdy z nas mógłby rzec: a ileż można się modlić i odmawiać różaniec. Czas, który spędzają w Kościele to nie tylko modlitwa, ale i bezinteresowna pomoc, której dzisiaj tak bardzo brakuje. Każdy z nas często zachwyca się piękna procesją na Boże Ciało, ładnie przystrojonymi ulicami z tej okazji. Niestety, nikt się nie zastanawia nad tym kto się tym zajął. Właśnie tutaj oni mają swoje pole do popisu. To dzięki nim procesja wygląda tak a nie inaczej. To że w Kościele jest czysto, że przy ołtarzu stoją piękne kwiaty - to ich zasługa. Nikt nie zwraca na nie uwagi bo one zawsze są . A wyobraźmy sobie upiaszczoną i ubłoconą posadzkę, zero kwiatów na ołtarzu, brzydkie szare ulice, skromne ołtarzyki podczas procesji Bożego Ciała. Trudno prawda?! Gdy wszystko się wali, mamy nadzieję że Kościół nam pomoże, lecz Kościół to nie tylko księża, to także my - ludzie. Przy parafii działaj różne zgromadzenia kółka gdzie możemy zwrócić się o pomoc. Tam swoje miejsce odnaleźli właśnie ludzie świeccy, ale zauważamy ich dopiero wtedy gdy potrzebujemy pomocy. W codziennym życiu uznajemy ich za pupilków księży, nie zastanawiając się nad tym ile oni dla nas robią. W nieustannej pogoni za pieniądzem ciężko znaleźć chwile by zainteresować się drugim człowiekiem. Wiem że trudno jest dać bezinteresowny dar od siebie nie oczekując niczego zamian. Pewnie mogliście sobie pomyśleć, że Ci ludzie to wielcy męczennicy poświęcający swój wolny czas. A to wcale tak nie wygląda ... To, że można zrobić coś dla drugiego człowieka daje wiele radości i satysfakcji, to taka praca charytatywna ... Daje wielka siłę by walczyć, by odpierać kolejne ciosy, które zadaje nam życie.

Gdy ktoś poprosił mnie bym napisała ten artykuł, chciał by była to obiektywna ocena. W moim przypadku to bardzo trudne bo sama należę do takich właśnie ludzi, więc trudno mi jest to ocenić obiektywnie. Mam nadzieję, że każdy kto przeczyta ten artykuł zrozumie, że zanim się kogoś oceni trzeba go najpierw poznać i zrozumieć. Ja starałam przybliżyć ich, a właściwie naszą postać. Mam nadzieję, że chociaż po części mi się to udało.

Odpowiedzi

Oni potrzebują nawrócenia się do Pana Jezusa

Witam

Przez wiele lat chodziłem do kościoła. Byłem katolikiem z dziada-pradziada. I pomyśleć, że nigdy nie czytałem Biblii.
Piszesz Aneto o wsparciu dla księży. Zapewne kiedyś bym Cię zrozumiał. Kiedyś moje serce było pełne szacunku dla tradycji katolickiej. Wielokrotnie zakręciła mi się łezka w oku na myśl o katolickich świętach.
Z Woli Mojego Boga, Pana Jezusa, Syna Boga Ojca, przyszedł kiedyś taki dzień, że zauważyłem, iż wierzyłem w mrzonki, wierzyłem w nieprawdziwe nauki.
Czytając Biblię, krok po kroku wyrzucałem ze swojego serca wiele tradycyjnych nauk katolickich.
Na żadnej ze stron Świętej Księgi, nie znalazłem nawet malusieńkiego dowodu na to, że należy modlić się do Marii. Wręcz przeciwnie. Przeczytałem, że Jedyną Drogą do Boga Ojca Jest Pan Jezus.
Tak właśnie Postanowił Bóg Ojciec.
Kiedyś dawno temu, sprawdziłem Przykazania z Góry Synaj. Jestem wdzięczny Mojemu Panu Bogu, Jezusowi Chrystusowi za to, że zauważyłem różnicę między zapiskiem katechizmowym, a zapiskiem Biblijnym.
Łzy potoczyły się po moich policzkach, gdy czytałem o tym jak Mojżesz wszedł na Górę Synaj po Przykazania Boże, po Dwie Tablice Kamienne z wyrytymi Boskimi Postanowieniami.
Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy nie zauważyłem TAM przykazania: ``Pamiętaj, abyś dzień święty święcił ``. Tak, tak! Tak brzmiącego Przykazania w Starym Przymierzu nie ma.
Jeszcze jedna sprawa mnie dosłownie powaliła z nóg. W skróconej wersji katechizmowej nie ma Przykazania Drugiego, Które Zabrania czynić obrazy i figury Pana Boga. Zadałem sobie pytanie: Czy zatem wszystkie figury i obrazy w kościołach to fałsz? Tak! Pan Bóg Zakazał czynienia figur, obrazów i posągów.
Piszesz Aneto o wsparciu dla księży. Wiesz! Ja mam sposób by im pomóc, by pomóc każdemu z nich.
Zamiast do Marii i ustanowionych przez siebie świętych, powinni pomodlić się do Pana Jezusa, by im Przebaczył setki lat kłamstwa. By im Przebaczył to, że Prawdę Biblijną Zapisaną na Świętych Kartach, odrzucili, zastępując Ją tzw. tradycją.
Aneto, wierz mi, że tego listu nie pisze Twój wróg.
W dzisiejszym świecie bardzo duże znaczenie mają słowa: ``Ekumenizm`` i ``tolerancja``.
Gdy poczytasz Słowo Boże to zrozumiesz, że Pan Jezus nie był tolerancyjny względem fałszywych nauk. Nie był tolerancyjny względem faryzeuszy, którzy świadomie obrażali Jego Ukochanego Ojca.
Ktoś gdzieś na forum napisał, że ekumenizm to zatracenie tożsamości. To trafne słowa.
Na końcu postu napisałaś:
``Mam nadzieję, że każdy kto przeczyta ten artykuł zrozumie, że zanim się kogoś oceni trzeba go najpierw poznać i zrozumieć ``.
To prawda! Nie możesz jednak mieć pełnego obrazu postępowania ludzi o których piszesz, jeżeli wcześniej nie przeczytasz Księgi, zwanej Biblią.
Nie możesz jednak mieć pełnego obrazu postępowania ludzi o których piszesz, jeżeli wcześniej nie poprosisz Pana Jezusa o Pomoc. Pana Jezusa, a nie Marii. Taka Jest Wola Boga Ojca.

Pozdrawiam

refleksje

1. Byłbym ostrożny z przypisywaniem dewocji członkom kół różańcowych i analogicznych religijnych stowarzyszeń "starszych pań".
Nie raz zaskoczyłem się, jak żywa, czysta i wolna od jakiegokolwiek bałwochwalstwa jest ich wiara i religijność. Różaniec, koronki, litnije, obrazki, pielgrzymki, peregrynacje i inne formy kultu czy spotkania z sakrum - wszytskiemu towarzyszy naprawdę głębokie rozumienie telogiczne. Byłem w szoku, jak jedna z takich starszych pań opowiadała mi, na czym polega jej odmawianie różańca. Do tej pory myślałem, że dla babć różaniec jest jak mantra dla krysznaitów - a tym czasem kobiecina odprotestantyzowała moje spojrzenie na tę przepiękną medytacyjną modlitwę.
Bardzo nie podoba mi się przymykanie oka, gdy mówi się o przyjaciołach Radia Maryja, kołach różańcowych, moherowych beretach...
To są chrześcijanie poważnie traktujący swoją religijność. To są chrześcijanie uczestniczący w życiu Kościoła. To są chrześcijanie dbający o swoją relację z Bogiem i wzrost duchowy. Jak można tego nie szanować?!

2. Tematyka tekstu ważna. Dojrzałość religijna wymaga zaangażownia. Chrześcinanin nie może stać z boku, nie może biernie przyglądać się, nie może nie angażować się!
Musisz być zimny albo gorący!

Chrześcijaństwo

Witam. Jestem osobą bardzo związaną z Bogiem, z kościołem i z ludźmi.
Śpiewam w chórze i kocham to robic. Wiele razy mnie i moim kolezanka nie wyszlo tak jakbysmy chcialy,ale staralysmy sie. Nie raz bylysmy krytykowane (kto im pozwolil spiewac,zle weszly w melodie itp.) I prawde mowiac rzadna z nas nic sobie z tego powodu nie zrobila, procz tego ze postanowilysmy wiecej cwiczyc. Teraz jest coraz to lepiej. Powiem Pani ze nie robimy tego dlatego ze chcemy sie pokazac, lecz dlatego ze chcemy dziekowac Bogu za to jaki jest i za to co od Niego mamy. Zyc z przekonaniem ze spiewamy dla Boga jest nam latwiej, bo gdy wierzy sie w Boga i jest sie z Nim,i dla Niego zycie jest latwiejsze i piekniejsze. Bardzo podobalo mi sie to co Pani napisala o chrzescijanstwie. Duzo osob chodzi do kosciola po to by spotkac sie z sasiadka z ulicy, poplotkowac itp.a nie po to by swoje cierpnienie powierzyc Bogu. Bardzo lubimy pomogac ludziom, zeby komus pomoc czasem wystarczy tylko wysluchac i pomilczec z tym kims. Pozdrawiam

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość tego pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <a> <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd> <hr>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Anty-spam
To pytanie używane jest, aby udowodnić, że jesteś człowiekiem, a nie robotem chcącym rozsyłać spam.
Przepisz znaki z obrazka.

Wortal jest we wczesnej fazie rozwoju, potrzebujemy m. in. loga (to na stronie jest zastępcze); poszukujemy publicystów, jeśli chcesz nam jakoś pomóc, przeczytaj i napisz (wszelkie sugestie dot. dalszego rozwoju wortalu będą mile widziane).